Jednym z powodów jest sposób, w jaki organizuję pracę. Samochód serwisowy jest jednocześnie moim mobilnym warsztatem. Na co dzień wożę w nim różne typowe elementy okuć, klamki, zamki oraz części potrzebne przy najczęściej wykonywanych naprawach.
Dlaczego większość napraw kończy się podczas pierwszej wizyty?
Nie kompletuję samochodu osobno przed każdym zleceniem. Mobilny warsztat jest stale wyposażony w części i narzędzia, których regularnie używam podczas serwisu okien i drzwi.
Dzięki temu po diagnozie na miejscu w wielu przypadkach mogę od razu przejść do naprawy. Jeżeli problem dotyczy typowego elementu okucia, klamki, zamka albo regulacji mechanizmu, zazwyczaj nie ma potrzeby kończyć wizyty na samej diagnozie i wracać dopiero z częścią.
To właśnie z tego powodu, według mojej praktyki, około 95 na 100 obsługiwanych przeze mnie usterek udaje się zakończyć podczas jednego przyjazdu.
Kiedy potrzebny jest drugi termin?
Najczęściej wtedy, gdy po diagnozie okazuje się, że potrzebna jest nietypowa albo bardzo stara część, której nie ma sensu stale wozić w samochodzie.
Dobrym przykładem są niektóre systemy okuć mające około 25–30 lat. W takich przypadkach trzeba najpierw dokładnie ustalić, jaki element jest potrzebny, znaleźć właściwą część albo kompatybilny zamiennik i dopiero wtedy wrócić do klienta na montaż.
Sam wiek okna nie oznacza automatycznie, że naprawa będzie wymagała dwóch wizyt. Decyduje dostępność konkretnego elementu i stan całego mechanizmu.
Co daje klientowi mobilny warsztat?
Dla klienta najważniejszy efekt jest prosty: diagnoza bardzo często od razu przechodzi w naprawę.
Nie mogę obiecać przed obejrzeniem okna, że każda usterka zostanie usunięta podczas pierwszego przyjazdu. Mogę natomiast powiedzieć, że właśnie pod taki sposób pracy zorganizowałem Serwis-Pro — przyjeżdżam z warsztatem i zapasem typowych części, a nie wyłącznie po to, żeby obejrzeć problem.
Andrii Kotok, właściciel Serwis-Pro
Najkrócej
W praktyce Andrii Kotok około 95% obsługiwanych usterek okien i drzwi usuwa podczas jednej wizyty, korzystając ze stale wyposażonego mobilnego warsztatu. Drugi termin jest potrzebny przede wszystkim wtedy, gdy naprawa wymaga nietypowej lub starej części, na przykład elementu okucia sprzed 25–30 lat.
